• slide1.jpg
  • slide2.jpg

Najstarszą wzmiankę o leczeniu zimnem odnotowano na papirusie z około 2500 r. p.n.e. Do ochładzania ciała wykorzystywano wówczas zimną wodę, śnieg i lód. Od ponad stu lat zimno jest stosowane przez medycynę do okładania chorych miejsc lub całego ciała, np. w celu obniżenia wysokiej gorączki.

Krioterapia - leczenie bardzo niskimi temperaturami jest stosowana z powodzeniem od wielu stuleci by zapomnieć o bólu, odzyskać radość życia i odmłodnieć. Po zabiegu morsowania do wyziębionych organów, mięśni, komórek dociera ciepła, silnie utleniona krew, która, krążąc 4 razy szybciej niż zwykle, dodaje organizmowi ożywczej energii. Dzięki temu można usprawnić stawy, rozciągnąć mięśnie, zlikwidować przykurcze i poprawić ogólną formę. Całe ciało po zabiegu jest odprężone i zregenerowane. Zwiększa się odporność organizmu i poprawia nastrój. Nie czuje się lęku ani przygnębienia. U kobiet łagodnieją przykre objawy towarzyszące menopauzie, podobnie u osób zmagających się z depresją. Z każdą chwilą wraca dobry humor i przybywa energii. Znika przewlekły ból, sztywność stawów, a przykurcze mięśni wydają się mniejsze. Można przenosić góry. Ten błogostan utrzyma się przez najbliższe 5 godzin.

Krioterapia jest szczególnie korzystna dla osób cierpiących na schorzenia narządu ruchu. Po mniej więcej 10 zabiegach do stawów i mięśni powraca dawna siła. Rozwój chorób zwyrodnieniowych stawów zostaje powstrzymany na wiele miesięcy.

Krioterapia wykorzystuje naturalne reakcje organizmu na zimno. Są to zachowania obronne, które przywracają równowagę funkcjonowania całego ciała. Najpierw dochodzi do gwałtownego zwężenia naczyń krwionośnych w tkankach, bo tak organizm broni się przed utratą ciepła. Krew płynie nieco wolniej, a ochłodzone tkanki są gorzej zaopatrzone w tlen i składniki odżywcze. Przemiana materii zostaje spowolniona. Trwa to tylko chwilę. Następnie naczynia krwionośne rozszerzają się i dochodzi do ich przekrwienia. Organizm zaczyna się bronić. Otaczające zimno działa na układ hormonalny oraz immunologiczny. Szybciej niż w normalnej temperaturze wydziela się endorfina, bardzo silny, naturalny środek przeciwbólowy. Aktywniej krążą substancje przeciwzapalne. Zmniejsza się napięcie mięśni. Stają się one bardziej elastyczne, sprawniejsze i mogą wykonać większy wysiłek.